Bankowóz, reklama na samochodach Jak sprawić, by Twój firmowy samochód zaczął przywozić Ci zyski? Na pewno wielokrotnie okazał się przydatnym a nawet niezbędnym elementem przedsiębiorstwa; transportuje ludzi, materiały i sprzęt; często okazuje się być Twoim ruchomym biurem i zarazem oddziałem firmy przez wiele godzin służbowych podróży. Jak mógł byś zlekceważyć tak rzetelnego pracownika? Być może jednak, nie doceniasz go w pełni. Dzięki nieskomplikowanej operacji, jaką jest reklama na pojazdach możesz zamienić firmowe auto w ruchową reklamę, a każdy przejechany kilometr – w skuteczną kampanię o znikomym koszcie. Reklama na samochodzie firmowym to wykorzystanie niezwykle łatwo dostępnego potencjału; w sytuacji gdy flota Twoich aut przemierza po drogach całego kraju tysiące kilometrów rocznie, użycie ich jako powierzchni reklamowej może okazać się skuteczną formą niedrogiej reklamy zewnętrznej. Projekt takich nośników, wyjątkowo widocznych i na ogół długotrwałych, powinien być dokładnie zaplanowany i zgodny z filozofią działania firmy. Dobrze obmyślana, wyróżniająca się estetycznie i nienagannie wykonana reklama na samochodach to tylko jeden z przykładów, jak szeroko można rozumieć firmową identyfikację wizualną. Nie ma w niej szczegółów, które nie były by godne uwagi i które nie dawały by Ci możliwości rozwoju. Identyfikacja, nie logo Budowanie wizualnej tożsamości firmy to coś więcej niż projekt logo, papieru i wizytówki w podobnych kolorach. Wymaga ono uświadomienia sobie, jak nowa firma miała by być postrzegana przez jej klientów, pracowników, partnerów oraz osoby postronne. Należy zrozumieć ich priorytety i motywacje, przyjąć ich perspektywę i nie lekceważyć żadnego szczegółu – a następnie konsekwentnie podejmować działania, które w zaplanowanym czasie urzeczywistnią wypracowaną i zweryfikowaną wizję. Wymaga to wiedzy, wyobraźni i uwagi. Ten sposób myślenia bierze sobie za przedmiot całość funkcjonowania przedsiębiorstwa; nie jest bowiem tak, że jakikolwiek jego aspekt jest bez znaczenia dla ostatecznego wyniku. Całościowe i spójne myślenie o identyfikacji wymaga wyjścia poza standard „koperta z logo/papier z logo”. Jego początkiem jest uświadomienie sobie, że wizerunek i dobre imię firmy zależy od czegoś bardziej skomplikowanego niż liczba etatów w dziale marketingu. Każdy nasz projekt graficzny wynika właśnie z takiego myślenia. Nazwa firmy na księżycuZnana anegdota o rywalizacji wielkich mocarstw opowiada, że gdy przedstawicielom Związku Radzieckiego udało się pierwszym dolecieć na Księżyc (w końcu, to anegdota), dla zamanifestowania przewagi idei komunistycznej przemalowali całego satelitę na czerwono – tak, aby każdy mieszkaniec Ziemi przekonał się o ich sile. Amerykanie, którzy dolecieli chwilę później, nie mieli już takich możliwości; niewielką ilością białej farby namalowali więc na soczyście czerwonej kuli napis: „Coca-cola”. Na nasze potrzeby, ten stary żart można uznać za krańcowy przykład nieszablonowego myślenia o strategii i identyfikacji wizualnej firmy. Nie musisz ograniczać swej wizji rozwoju do wizytówek, papieru firmowego czy pieczątki nawet, jeśli nie zamierzasz kupować dla swej firmy floty odrzutowców. Najbardziej kosztowna wizja i kampania reklamowa nie sprawdzi się bowiem, gdy nie jest ufundowana na precyzyjnym i wolnym od przyzwyczajeń namyśle nad każdym jej elementem. Doskonałe efekty przyniesie zaś każda, w której świeżość rozwiązań idzie w parze z ambicjami i celami, jakie wyznaczyłeś dla Twojego biznesu. W naszych projektach dbamy również o to. |