Kartka z ceną nie wystarczy. Gdyby o zwycięstwie na rynku decydowała tylko zimna kalulacja kosztów, na Ziemi funkcjonowałaby tylko jedna firma. Ta najtańsza.
Pisanie tekstów reklamowych to coś więcej niż epatowanie niskimi cenami, „specjalnymi" rabatami i zniżkami świątecznymi. Gdyby tak było, najlepszą handlową polityką było by rozdanie całej produkcji za 5% ceny. Oczywiście, Twoja firma osiągnęła by rekordową sprzedaż w ciągu kilku godzin.
Działania takie na pewno też spotkały by się z pozytywną reakcją klientów oraz - zawsze wartościowym - zainteresowaniem mediów. Nie trzeba chyba jednak uzasadniać nieracjonalności takiej strategii. Celem reklamy jest sprzedaż; taki jest więc też cel dobrze napisanej oferty handlowej. Jeśli da się klientowi szansę zdobycia orientacji w walorach i przewagach prezentowanego produktu, agresywna polityka cenowa będzie miała mniejsze znaczenie.
Gdy za swoje pieniądze dostajesz coś naparwdę wartościowego, obie strony transakcji są w pełni zadowolone. Wówczas, cele zarówno nabywcy, jak i sprzedawcy są osiągnięte; możemy uznać, że reklama w pełni wywiązała się ze swoich zadań.
Tak właśnie działają skutecznie napisane teksty reklamowe. Oferta handlowa nie jest prawdopodobnie najbardziej imponującą wizualnie formą reklamy na świecie. Cóż - często jest to po prostu arkusz firmowego papieru albo brudnoszary fax z kolumnami cyfr.
Jej prawdziwą wartością nie jest bowiem wygląd - jakie to nietypowe w świecie marketingu - lecz przemyślana do ostatniego słowa zawartość. Tworzona jest ona z największą dbałością o detale i finalny efekt; rzadko bowiem kiedy tak wiele zależy od paru zadrukowanych kartek bądź jednego treściwego emaila. |