show menu
+ Menu
Ty-spolka-akcyjna-sztuka-autopromocji

You, Inc.

Sztuka sprzedawania siebie
Ty Spółka Akcyjna
Autor: Harry Beckwith

To jedna z naj­now­szych ksią­żek Beckwitha, ale może­cie prze­czy­tać cokol­wiek jego autor­stwa. Wszystkie jego książki zawie­rają pierw­szo­rzędne infor­ma­cje na temat uła­twia­nia sobie życia poprzez więk­szą ostroż­ność, bez względu na to, czy cho­dzi o mar­ke­ting czy po pro­stu o życie.

KOMUNIKACJA:

Zakładamy, że pierw­szą zasadą komu­ni­ka­cji jest „mów tak, by Cię zro­zu­miano”. Wcale tak nie jest. Pierwsza zasada brzmi: „mów tak, byś nie mógł zostać źle zrozumiany”.

Pierwsze 15 słów jest rów­nie ważne, co kolejne 1500. Dajmy słu­cha­czom zaj­mu­jący powód do słu­cha­nia, ale nie zdra­dzajmy zakoń­cze­nia. Tak, jak widzo­wie fil­mów, słu­cha­cze tracą zain­te­re­so­wa­nie histo­rią, jeśli znają jej zakończenie.

Gdy już roz­pocz­niemy moc­nym wstę­pem i podamy tro­chę szcze­gó­łów, musimy prze­sko­czyć do następ­nego wpro­wa­dze­nia. Odzyskajmy ich uwagę. („Ale chwi­leczkę – to nie wszystko!”, „Ale naj­lep­sze jest to, co się wyda­rzyło póź­niej…”) To spra­wia, że publicz­ność ma ochotę wstać i zapy­tać „Co teraz?”.

Kiedyś wywie­ra­li­śmy wra­że­nie w kon­tak­tach twa­rzą w twarz. Obecnie w e-mailach nasze umie­jęt­no­ści komu­ni­ka­cyjne są jak wygląd zewnętrzny. Jasność prze­kazu stała się waż­niej­sza, ponie­waż czas stał się cen­niej­szy. Niejednoznaczność drogo kosz­tuje. Siła bie­rze się ze słów roz­mówcy, a naj­po­tęż­niej­sze słowa to te, które wyra­żane są zwięźle i wyraź­nie. Ludzie, któ­rzy potra­fią wyra­zić sie­bie w sło­wach, któ­rych nie da się zro­zu­mieć źle, mają więk­szą siłę i więk­szą wartość.

Wyrażajmy się jaśniej, a ludzie pomy­ślą, że jeste­śmy ekspertami.

Wszystkie dobre histo­rie mają boha­tera i dwa inne, klu­czowe elementy:

1. Poważne wyzwanie.

2. Bohater, który radzi sobie z wyzwa­niem i w wyniku tego uczy się czegoś.

Upewnijmy się jed­nak, że to słu­cha­cze utoż­sa­miają się z boha­te­rem, a nie my.

Ludzie iden­ty­fi­kują się ze sobą. Chcą roz­wią­zać swoje pro­blemy. Interesuje ich popra­wia­nie wła­snego życia.

Upraszczajmy. Potrzebujemy pew­no­ści, a uprasz­cza­nie nam ją zapew­nia. Mniej opcji.

Ciągle edy­tujmy swoją historię.

Czytajmy na głos wszystko, co napi­szemy. Edytujmy. Poprawiajmy każdą notatkę i popra­wiajmy ją ponownie.

Wychodźmy z tylko jed­nym sil­nym argu­men­tem. Nie możemy mówić za mało. Najpierw przy­kujmy uwagę słu­cha­czy tym jed­nym argu­men­tem, a póź­niej cze­kajmy, aż popro­szą o więcej.

Nie mówmy „roz­wią­za­nia”. To liczba mnoga. Ludzie chcą tylko jednego.

Kolega opo­wiada nie­śmieszny dow­cip. Śmie­jemy się mimo to. To nor­malne. Jesteśmy uprzejmi.

To samo dzieje się, gdy wysy­łamy komuś sprytną prze­chwałkę, zachę­ceni reak­cją ludzi, któ­rzy śmieją się z grzecz­no­ści. Próbujmy tej sztuczki.

To samo dzieje się, gdy opo­wia­damy dow­cip w trak­cie prezentacji.

Efekt fał­szy­wej jed­no­myśl­no­ści: zakła­da­nie, że inni zga­dzają się z nami, kiedy tak nie jest.

Wielu ludziom nie podoba się nasze domnie­ma­nie: bra­kuje im wyra­fi­no­wa­nia, łatwo ich oszu­kać i mogą być nawet lekkomyślni.

Chodzi także o to, że wyglą­damy, jak­by­śmy nie mieli nic waż­nego do powie­dze­nia, bo zamiast tego pole­gamy na kiep­skich grach słow­nych, kalam­bu­rach i sztuczkach.

 

SŁUCHANIE I MÓWIENIE:

Gdy kogoś słu­chamy, odcze­kajmy pełną sekundę zanim odpo­wiemy. To poka­zuje, że słu­cha­li­śmy. Jeśli zaczniemy natych­miast, spra­wiamy wra­że­nie, jak­by­śmy tylko cze­kali, by druga osoba prze­stała mówić, tak by móc przejść do waż­niej­szej dla nas czę­ści: naszych słów i myśli.

Wspaniała pre­zen­ta­cja musi motywować.

Kiepski nauczy­ciel opisuje.

Dobry nauczy­ciel tłumaczy.

Świetny nauczy­ciel demonstruje.

Wspaniały nauczy­ciel inspiruje.

Prezentacje w postaci slaj­dów z wypunk­to­wa­nymi listami są odarte z całego kon­tek­stu emo­cjo­nal­nego. Wyobraźmy sobie mowę Martina Luthra Kinga:

1. MARZENIE

a. lep­sze życie

b. rów­ność ras

c. widze­nie ziemi obiecanej

Czy Lincolnowi lepiej powio­dła by się prze­mowa get­tys­bur­ska, gdyby miał pomoce wizualne?

Wiadomo, że pre­zen­ta­cja była wspa­niała, jeśli ludzie mówią „Szkoda, że nie mówił dłużej”.

Zostawiając grupę w momen­cie, gdy chce usły­szeć wię­cej, kupu­jemy sobie kolejny występ przed nimi.

 

RELACJONOWANIE:

Najlepsza firma praw­ni­cza w Minneapolis dostała się na szczyt, ponie­waż udało się jej coś nie­sa­mo­wi­tego; jej pra­cow­nicy mówią: „Jeśli Wasz pro­blem nie mie­ści się w zakre­sie naszej spe­cjal­no­ści, pomo­żemy Wam zna­leźć naj­lep­szą firmę, która sobie z tym poradzi”.

Jeśli będziemy twier­dzić, że mamy roz­wią­za­nie na nie­mal wszyst­kie pro­blemy, wszy­scy będą uwa­żać, że nie jeste­śmy w sta­nie roz­wią­zać żad­nego. Ludzie chcą specjalistów.

Możemy jed­nak zaofe­ro­wać im coś cen­nego w cza­sach tak wielu wybo­rów, tak wielu ludzi, tak wielu moż­li­wych roz­wią­zań: możemy być źródłem.

Możemy być kimś, kto może roz­wią­zać pro­blem – albo zna­leźć kogoś, kto może to zrobić.

Bądźmy ludźmi, któ­rzy mają wła­śnie to, czego potrzeba – albo wie­dzą, kto to ma. Poznajmy wszyst­kich ludzi ze szczytu.

Bądźmy kon­se­kwentni jeśli cho­dzi o godziny, zwy­czaje i zacho­wa­nia. Najlepiej czu­jemy się wśród ludzi, któ­rych zacho­wa­nie możemy przewidzieć.

 

INNE:

Nie myślmy nie­sza­blo­nowo – więk­szość ludzi nie potrafi – po pro­stu wyho­dujmy sobie swój sza­blon. Wprowadźmy do niego nowe rze­czy. Pomajstrujmy przy naszym sza­blo­nie. Kupmy poma­rań­czowy spor­towy płaszcz i czer­wone zamszowe buty. Zobaczmy, co się zmieni. Badajmy różne kultury.

Edukacja nie tylko przy­go­to­wuje nas do kariery zawo­do­wej. Powiększa nasz świat – liczbę ludzi, z któ­rymi możemy się kon­tak­to­wać. Im wię­cej się uczymy, tym wię­cej ludzi możemy zainteresować.

Róbmy to, co kochamy.

Mogą za tym pójść pie­nią­dze i nas zadowolić.

Mogą za tym pójść pie­nią­dze, ale zado­wo­lić nas mniej niż się spodziewaliśmy.

Mogą za tym pójść pie­nią­dze, ale zado­wo­lić nas tylko na chwilę. (Maslow twier­dził, że ludzie są zdolni do tylko chwi­lo­wej satys­fak­cji. Gdy już coś nas zado­woli, prze­cho­dzimy do kolej­nego nie­speł­nio­nego pragnienia.)

Mogą za tym nie pójść pie­nią­dze, co może nas rozczarować.

Ale jeśli robimy to, co kochamy, to i tak będzie się nam to podobało.

Będziemy tak bar­dzo zado­wo­leni, że rezul­tat musi być dla suk­ce­sem, albo czymś nawet bar­dziej ubogacającym.

Jeżeli pomysł nie spra­wia, że czu­jemy się choć tro­chę nie­wy­god­nie, to zna­czy, że to nie pomysł.

Odrobina dys­kom­fortu to dobra rzecz. Wiele dys­kom­fortu zazwy­czaj oka­zuje się jesz­cze lepsze.

Nikt nie wyj­dzie stąd żywy.

Istnieje okre­śle­nie na ludzi, któ­rzy żyją inten­syw­nie, z pasją i humo­rem: élan.

Włosi szcze­gól­nie pochwa­lają ludzi, któ­rzy nie przej­mują się życio­wymi tro­skami i żyją lekko – sprezzatura.

http://pl.wikipedia.org/wiki/Sprezzatura (luźno tłu­ma­czone jako nonszalancja)

Sprezzatura to cha­rak­te­ry­styczna cecha ludzi, któ­rzy osią­gnęli sukces.

Porównywanie się do innych to strata czasu. Gdy widzimy inną osobę, widzimy tylko część góry lodo­wej, która znaj­duje się nad wodą.

Doradca finan­sowy pod­niósł opłaty o 40%. W pierw­szym roku po tej pod­wyżce jego dochód wzrósł o 65%. Obecnie jest 150% wyższy.

Kanadyjska deko­ra­torka wnętrz przez lata miała stawkę 75$ za godzinę. Podniosła ją do 125$ za godzinę, a efekt był natych­mia­stowy. Zwiększyła się liczba zapy­tań od ludzi, któ­rzy chcieli pra­co­wać z „czo­łową deko­ra­torką wnętrz” w regio­nie. Polepszyły się jej wskaź­niki kon­wer­sji. Gdy poten­cjalni klienci uwie­rzyli, że mają do czy­nie­nia z naj­lep­szą deko­ra­torką wnętrz w oko­licy – wnio­sek, który wysnuli z jej stawki – chęt­niej mówili: „Kiedy możemy zacząć?”. Sprzedaż trwała krócej.

Wyższa stawka zna­czyła także, że jej bar­dziej zamożni klienci pła­cili szyb­ciej, chęt­niej i niezawodnie.

Poznaj swoją
następną
ulubioną
książkę.
Mądrego zawsze miło posłuchać
Czego uczą nas marki, którym ufamy?
My, zadajemy sobie to pytanie każdego dnia.
W tym miejscu chcielibyśmy dzielić się z Tobą efektami naszych poszukiwań.

Kontrast
Skanując nowe infor­ma­cje wizu­alne, nie­świa­do­mie przy­cią­gani jeste­śmy do rze­czy, które odróżniają się od otoczenia.
Na czym mają się sku­piać ludzie? Wykorzystaj kolory, roz­miary, kształty i inne ele­menty pro­jektu, by stwo­rzyć wizu­alny kon­trast.

Subtelny ruch na sta­tycz­nej stro­nie może przy­cią­gnąć uwagę ludzi. Kontrast można też stwo­rzyć za pomocą czasu (porów­naj nie­re­gu­larne powia­do­mie­nia e-mailem z codzien­nymi powia­do­mie­niami) lub za pomocą nie­zwy­kłej lub nie­spo­dzie­wa­nej treści.
Jestem zainteresowany!
Do: studio@owocni.pl
Od:
Twoja wiadomość
Witam, nazywam się , chętnie nawiąże kontakt z Owocnymi w sprawie współpracy nad nowym projektem. Poproszę o kontakt i wstępną ofertę. Mój numer telefonu to:
[Dostosuj tę wiadomość]
  • Częste pytania
    Ważne pytania i odpowiedzi
    1A co jeśli wasz projekt po
    prostu mi się nie spodoba?
    odpowiedź
    2Jak obsługujecie małe
    i początkujące firmy?
    odpowiedź
    3Jak wygląda
    współpraca na odległość?
    odpowiedź
    4Jaką gwarancję
    jakości otrzymam?
    odpowiedź
    5Ile wynosi minimalny
    budżet projektu?
    odpowiedź
    6Jak rozpocząć współpracę?
    odpowiedź
    Zapytaj o swój projekt
  • Broszura
    Jestem zainteresowany!
    Broszura
    firmowa.
    Jest darmowa!Niezbędna na zebraniu
    lub spotkaniu biznesowym.
    Pobierz broszurę - kliknij

Opublikuj treść u siebie

Chcesz zamieścić tą treść na swoim
blogu, za darmo? Nic prostszego!

Wystarczy, że wstawisz link zwrotny.
Zobacz jak publikować nasze treści.

  • Pisz dla nas
    Pisz dla nas, ekspercie

    Szanowny ekspercie.
    Podziel się wiedzą i odbierz zapłatę.

    Za dobrą treść, płacimy dobre pieniądze.
    Sprawdź to - kliknij tutaj.

  • Wesprzyj nas
    IMarketing

    Podoba Ci się to co robimy?
    - Udziel nam wsparcia, to łatwe - sprawdź tu.

Kliknij lubię to na
x
Będziemy Ci bardzo wdzięczni za
sugestie lub informację o napotkanym
błędzie. Każdego dnia wkładamy wiele
pracy, aby te strony były lepsze.

Pozwól nam Tobie podziękować:
no-spam