show menu
+ Menu
linchpin

Linchpin

Are You Indispensable?

Autor: Seth Godin

Geniusz patrzy na coś, przy czym inni utknęli i świat rusza z miej­sca. Doskonała książka przy­po­mi­na­jąca o war­to­ści genial­nych pra­cow­ni­ków zamiast pra­cow­ni­ków systemowych.

Zacznijmy wrę­czać pre­zenty, które zmie­niają ludzi.

W cza­sach zmian, naprawdę ostat­nimi ludźmi, któ­rych potrze­bu­jemy w zespole, są dobrze opła­cani biu­ro­kraci, ludzie robiący notatki, literaliści.

Posłuszne masy nie za bar­dzo poma­gają, gdy nie wiemy, co robić dalej.

To, co musimy mieć, to nie­za­stą­pione istoty ludz­kie. Potrzebujemy ory­gi­nal­nych myśli­cieli, pro­wo­ka­to­rów i ludzi, któ­rym zależy.

Jeśli spra­wimy, że nasz biz­nes będzie moż­liwy do sko­pio­wa­nia, to nie my będziemy go kopio­wać. Zrobią to inni. Gdy stwo­rzymy biz­nes wypeł­niony zasa­dami i pro­ce­du­rami, które mają pozwo­lić nam zatrud­nić tanich ludzi, będziemy musieli wytwo­rzyć pro­dukt nie posia­da­jący ludz­kiej natury, per­so­na­li­za­cji czy przy­wią­za­nia. Co ozna­cza, że będziemy musieli obni­żyć ceny, by móc kon­ku­ro­wać na rynku. Co pro­wa­dzi do wyścigu w dół. Niezastąpione firmy biorą udział w wyścigu na szczyt.

Wygrywajmy będąc bar­dziej zwy­czajni, bar­dziej stan­dar­dowi i tańsi. Albo wygry­wajmy będąc szybsi, bar­dziej wyjąt­kowi i bar­dziej ludzcy.

To praca fabryczna, ponie­waż jest zapla­no­wana, kon­tro­lo­wana i wymie­rzona. To praca fabryczna, ponie­waż możemy zop­ty­ma­li­zo­wać pro­duk­tyw­ność. Ci pra­cow­nicy wie­dzą, co będą robić przez cały dzień – a wciąż jest poranek.

Jeśli możemy do cze­goś wydać instruk­cje, możemy też zle­cić pod­wy­ko­naw­stwo. Jeśli może to wyko­nać pod­wy­ko­nawca, możemy to uzy­skać taniej.

Jedynym spo­so­bem, by uzy­skać to, czego jeste­śmy warci to wysi­lić się do pracy emo­cjo­nal­nej, by być postrze­gani jako nie do zastą­pie­nia, i budo­wać inte­rak­cje, na któ­rych orga­ni­za­cjom i ludziom bar­dzo zależy.

Prezenty nie tylko zaspo­ka­jają nasze potrzeby jako arty­stów, ale dla świata są także sygna­łem tego, że możemy podzie­lić się o wiele więk­szą liczbą rzeczy.

Pięć zasad­ni­czych cech tego, jak postrze­gają nas ludzie: otwar­tość, sumien­ność, eks­tra­wer­sja, sym­pa­tycz­ność i sta­bil­ność emocjonalna.

Sandy Pentland jest bada­czem i wykła­dowcą w Massachusetts Institute of Technology. Jego naj­now­sza praca zawiera spo­soby, dzięki któ­rym ludzie usta­lają, co tak naprawdę dzieje się wokół nich. Tytuł jego nowej książki, „Honest Signals” [szczere sygnały], odnosi się do jego okre­śle­nia doty­czą­cego infor­ma­cji, które prze­pły­wają tam i powro­tem mię­dzy ludźmi.

Mamy wszystko, czego potrze­bu­jemy, więc nie kupu­jemy żad­nych towa­rów. Nie kupu­jemy nawet pro­duk­tów. Kupujemy rela­cje, histo­rie i magię.

Gdzieś na początku więk­szo­ści komik­sów jest scena, w któ­rej obca osoba poznaje dru­żynę.
Zwyczajowo, herosi przed­sta­wiają się.
Oczywiście Batman czy Supermen nie musi się przed­sta­wiać, ale pomniejsi (dru­go­rzędni) boha­te­ro­wie muszą prze­mó­wić i opi­sać swoje super­moce.
„Jestem Wasp. Potrafię się zmniej­szać do roz­mia­rów kilku cen­ty­me­trów, latać dzięki moim owa­dzim skrzy­dłom i wystrze­li­wać stru­mie­nie ener­gii.”
Niektórzy wymyślni spece od mar­ke­tingu mogliby powie­dzieć, że jest to stra­te­gia pozy­cjo­no­wa­nia albo uni­ka­towa pro­po­zy­cja sprze­da­żowa.
Oczywiście, że to nie to. To jest super­moc.
Gdy kogoś spo­ty­kamy, musimy mieć super­moc. Jeśli nie mamy, jeste­śmy tylko kolej­nym uści­skiem dłoni.
Nie cho­dzi o żeby­śmy zachwa­lali samych sie­bie, czy za mocno przy­ku­wali uwagę. Chodzi o to, by nasze przed­sta­wia­nie się miało zna­cze­nie.
Jeśli nie znamy swo­jej super­mocy, to nie wiemy, jak ktoś może nam pomóc (albo jak my możemy pomóc komuś).

Gdy robimy to, co kochamy, jeste­śmy w sta­nie poświę­cić wię­cej wysiłku, tro­ski i czasu. To zna­czy, że bar­dziej praw­do­po­dobne jest to, że wygramy, zdo­bę­dziemy udziały, osią­gniemy zyski.
Z dru­giej strony, poetom się nie płaci.
A nawet gorzej, poeci, któ­rzy usi­łują otrzy­mać zapłatę, koń­czą pisząc dżin­gle, pono­sząc porażki i nie­na­wi­dząc tego.

Uwaga nie zawsze równa się zna­czą­cemu przy­pły­wowi gotówki.
Myślę, że two­rze­nie wła­snej sztuki ma sens, odda­nie się jej bez oglą­da­nia się na zyski.

Być może nie jeste­śmy w sta­nie zara­biać, robiąc to, co kochamy (a przy­naj­mniej to, co kochamy teraz). Jednak założę się, że jeste­śmy w sta­nie wymy­ślić, jak poko­chać to, co robimy dla pie­nię­dzy (jeśli wybie­rzemy mądrze). Róbmy swoją sztukę. Jednak nie niszczmy jej, jeśli nie przy­czy­nia się do pła­ce­nia rachun­ków. To byłaby tragedia.

--

John Jantsch wziął wywiad, który prze­pro­wa­dził ze mną (około czter­dzie­sto­mi­nu­towe nagra­nie) i umie­ścił go na stro­nie, która jako sys­tem pracy wyko­rzy­stuje Turk. Za jedyne kilka dola­rów strona podzie­liła nagra­nie na maleń­kie kawa­łeczki i przy­dzie­liła je ano­ni­mo­wym pra­cow­ni­kom, z któ­rych każdy stwo­rzył trans­kryp­cję swo­jego małego frag­mentu. Po mniej niż trzech godzi­nach wszystko zostało skle­jone razem i prze­pi­sany trans­krypt został dostar­czony Johnowi. Zamiast pła­cić bran­żową stawkę dwóch dola­rów za minutę (około osiem­dzie­się­ciu dola­rów), ser­wisy jak CastingWords wyko­nują trans­kryp­cje za mniej niż pięć­dzie­siąt cen­tów za minutę, wyko­rzy­stu­jąc sys­tem Turk.

Poznaj swoją
następną
ulubioną
książkę.
Mądrego zawsze miło posłuchać
Czego uczą nas marki, którym ufamy?
My, zadajemy sobie to pytanie każdego dnia.
W tym miejscu chcielibyśmy dzielić się z Tobą efektami naszych poszukiwań.

Grupowanie
Informacje uło­żone w zna­jome i roz­sądne grupy są łatwiej­sze do zro­zu­mie­nia i zapamiętania.
Dzielenie dużych list (spi­sów tre­ści, pozy­cji w menu) na mniej­sze grupy spra­wia, że infor­ma­cje są łatwiej­sze do zro­zu­mie­nia i opa­no­wa­nia.

Jeśli cho­dzi o wyuczone zacho­wa­nia, mamy skłon­ność do pod­świa­do­mego dzie­le­nia codzien­nych wyda­rzeń na mniej­sze czę­ści, jak na przy­kład poranne przy­go­to­wy­wa­nie się do wyj­ścia. Zrozumienie jak ludzie roz­wi­jają w umy­śle zwy­czaje, na Twojej stro­nie lub gdzie indziej – może ujaw­nić obszary, które warto ulepszyć.
Jestem zainteresowany!
Do: studio@owocni.pl
Od:
Twoja wiadomość
Witam, nazywam się , chętnie nawiąże kontakt z Owocnymi w sprawie współpracy nad nowym projektem. Poproszę o kontakt i wstępną ofertę. Mój numer telefonu to:
[Dostosuj tę wiadomość]
  • Częste pytania
    Ważne pytania i odpowiedzi
    1A co jeśli wasz projekt po
    prostu mi się nie spodoba?
    odpowiedź
    2Jak obsługujecie małe
    i początkujące firmy?
    odpowiedź
    3Jak wygląda
    współpraca na odległość?
    odpowiedź
    4Jaką gwarancję
    jakości otrzymam?
    odpowiedź
    5Ile wynosi minimalny
    budżet projektu?
    odpowiedź
    6Jak rozpocząć współpracę?
    odpowiedź
    Zapytaj o swój projekt
  • Broszura
    Jestem zainteresowany!
    Broszura
    firmowa.
    Jest darmowa!Niezbędna na zebraniu
    lub spotkaniu biznesowym.
    Pobierz broszurę - kliknij

Opublikuj treść u siebie

Chcesz zamieścić tą treść na swoim
blogu, za darmo? Nic prostszego!

Wystarczy, że wstawisz link zwrotny.
Zobacz jak publikować nasze treści.

  • Pisz dla nas
    Pisz dla nas, ekspercie

    Szanowny ekspercie.
    Podziel się wiedzą i odbierz zapłatę.

    Za dobrą treść, płacimy dobre pieniądze.
    Sprawdź to - kliknij tutaj.

  • Wesprzyj nas
    IMarketing

    Podoba Ci się to co robimy?
    - Udziel nam wsparcia, to łatwe - sprawdź tu.

Kliknij lubię to na
x
Będziemy Ci bardzo wdzięczni za
sugestie lub informację o napotkanym
błędzie. Każdego dnia wkładamy wiele
pracy, aby te strony były lepsze.

Pozwól nam Tobie podziękować:
no-spam