show menu
+ Menu
Brain-Rules

Brain
Rules

12 sposobów na supermózg.
Jak przetrwać w pracy, domu i szkole.
Brain Rules
Autor: John Medina

Ludzki mózg ewo­lu­ował w warun­kach nie­mal nie­ustan­nego ruchu. Można z tego wnio­sko­wać, że opty­malne śro­do­wi­sko dla prze­twa­rza­nia infor­ma­cji będzie zawie­rało ruch. Dokładnie tak jest. W zasa­dzie naj­lep­sze spo­tka­nie biz­ne­sowe odby­łoby się, gdyby wszy­scy cho­dzili z pręd­ko­ścią ok. 2,8 km na godzinę.

ZASADA 1: Ćwi­cze­nia uspraw­niają pracę mózgu.

Naukowcy badali dwie spo­łecz­no­ści w pode­szłym wieku, które pro­wa­dziły odmienny styl życia: jedna sie­dzący, a druga aktywny. Miał on ogromny wpływ na ich zdol­no­ści poznaw­cze. Ćwi­cze­nia miały pozy­tywny wpływ na funk­cje wyko­naw­cze, zada­nia prze­strzenne, czas reak­cji i zdol­no­ści matematyczne.

Naukowcy zapy­tali więc: czy gdyby spo­łecz­no­ści pro­wa­dzące sie­dzący tryb życia zaczęły być aktywne, czy ich zdol­no­ści poznaw­cze popra­wi­łyby się? Okazuje się, że tak, jeśli tre­nują aero­bik. W ciągu czte­rech mie­sięcy funk­cje wyko­naw­cze bar­dzo się znacz­nie się popra­wiły; po dłuż­szym cza­sie i popra­wiła się rów­nież pamięć.

Ćwi­cze­nia polep­szają zdol­no­ści poznaw­cze z dwóch powodów:

- Ćwi­cze­nia zwięk­szają dopływ tlenu do mózgu, który redu­kuje znaj­du­jące się w mózgu wolne rod­niki. Jednym z inte­re­su­ją­cych odkryć kil­ku­dzie­się­ciu ostat­nich lat jest fakt, że wzro­stowi ilo­ści tlenu zawsze towa­rzy­szy wzrost prze­ni­kli­wo­ści umysłu.

- Ćwi­cze­nia mają bez­po­średni wpływ na czą­stecz­kową kon­struk­cję mózgu. Zwiększają ilość two­rzo­nych neu­ro­nów, ich dłu­gość życia i odpor­ność na uszko­dze­nia i stres.



ZASADA 2: Ludzki mózg też wyewoluował.

Mózg to organ nie­zbędny do prze­trwa­nia. Zaprojektowany jest, by roz­wią­zy­wać pro­blemy w nie­sta­bil­nym śro­do­wi­sku zewnętrz­nym i w nie­mal cią­głym ruchu (by utrzy­my­wać nas przy życiu i prze­ka­zy­wać dalej nasze geny). Nie byli­śmy naj­sil­niejsi na pla­ne­cie, ale wykształ­ci­li­śmy naj­sil­niej­sze mózgi – klucz do naszego przetrwania.

Przetrwają naj­sil­niej­sze mózgi, nie naj­sil­niej­sze ciała. Zdolność do roz­wią­zy­wa­nia pro­ble­mów, ucze­nia się na błę­dach i współ­pracy z innymi pomo­gły nam prze­trwać. Przejęliśmy świat dzięki temu, że wiemy jak współ­pra­co­wać i two­rzyć zespół z bliźnimi.

Zdolność do wza­jem­nego rozu­mie­nia się jest naszym głów­nym narzę­dziem prze­trwa­nia. Związki pomo­gły nam prze­trwać w dżun­gli, a dziś są nie­zwy­kle ważne w prze­trwa­niu w szkole lub pracy.

Jeżeli ktoś nie czuje się bez­piecz­nie z nauczy­cie­lem czy sze­fem, może nie pra­co­wać zbyt dobrze. Jeśli uczeń czuje się nie­zro­zu­miany, ponie­waż nauczy­ciel nie potrafi dosto­so­wać się do jego stylu nauki, może stać się wyobcowany.

Nie ma gor­szego śro­do­wi­ska dla mózgu niż sala lek­cyjna czy sta­no­wi­sko pracy.



ZASADA 3: Każdy mózg ma inne połączenia.

To, co robimy i czego uczymy się w naszym życiu fizycz­nie zmie­nia to, ja wygląda nasz mózg – dosłow­nie zmie­nia jego oka­blo­wa­nie. Myśleliśmy o tylko sied­miu rodza­jach inte­li­gen­cji. Jednak rodza­jów inte­li­gen­cji może być wię­cej niż 7 miliar­dów – tyle, co ludzi na świecie.

Nie ma dwóch ludzi, nawet bliź­nia­ków, któ­rzy mie­liby taki sam mózg. Mózg każ­dego ucznia, każ­dego pra­cow­nika, każ­dego klienta ma inne połączenia.

Można to zaak­cep­to­wać albo zigno­ro­wać. Obecny sys­tem edu­ka­cji, posia­da­jąc sys­tem klas opar­tych na wieku dzieci, igno­ruje ten fakt. Firmy, takie jak Amazon, zyskują dzięki maso­wemu dosto­so­wy­wa­niu się do potrzeb klienta (strona główna księ­garni Amazon i pro­dukty, które są wyświe­tlane, dopa­so­wy­wane są do naszych naj­now­szych zakupów).

Obszary mózgu roz­wi­jają się w róż­nym tem­pie u róż­nych ludzi. Mózgi dzieci w wieku szkol­nym są tak samo nie­rów­no­mier­nie wykształ­cone, jak ich ciała. Nasz sys­tem szkol­nic­twa igno­ruje fakt, że każdy mózg ma inne połą­cze­nia. Błędnie zakła­damy, że każdy mózg jest taki sam.

Większość z nas ma „neu­ron Jennifer Aniston” (neu­ron cza­jący się w gło­wie, który jest sty­mu­lo­wany tylko wtedy, gdy Jennifer Aniston znaj­duje się w pomieszczeniu).

Teoria Umysłu: umie­jęt­ność zro­zu­mie­nia wewnętrz­nych moty­wa­cji innej osoby i umie­jęt­ność kon­stru­owa­nia prze­wi­dy­wal­nej „teo­rii tego, jak pra­cuje jej mózg” w opar­ciu o tę wie­dzę. Próbujemy zoba­czyć świat w kate­go­riach moty­wa­cji, przy­pi­su­jąc moty­wa­cje nawet zwie­rzę­tom domo­wym i przed­mio­tom nie­oży­wio­nym. Umiejętność ta jest uży­teczna w wybo­rze part­nera, radze­niu sobie z codzien­nymi pro­ble­mami zwią­za­nymi ze wspól­nym życiem, w rodzi­ciel­stwie. Nie posiada jej żadne inne stwo­rze­nie. To naj­bar­dziej podobna do czy­ta­nia w myślach umie­jęt­ność, jaką jeste­śmy w sta­nie opanować.

Ludzie z zaawan­so­waną umie­jęt­no­ścią Teorii Umysłu posia­dają jeden naj­waż­niej­szy skład­nik potrzebny do sku­tecz­nego komu­ni­ko­wa­nia informacji.

Jeżeli ktoś nie czuje się bez­piecz­nie z nauczy­cie­lem czy sze­fem, może nie pra­co­wać zbyt dobrze.

Jeśli uczeń czuje się nie­zro­zu­miany, ponie­waż nauczy­ciel nie potrafi dosto­so­wać się jego stylu nauki, może stać się wyobcowany.



ZASADA 4: Nie zwra­camy uwagi na rze­czy nudne.

Pamięć ma ogromny wpływ na to, na co zwra­camy uwagę. Nasze poprzed­nie doświad­cze­nia prze­wi­dują, na co powin­ni­śmy zwró­cić uwagę. Znaczenie ma także kul­tura. Zarówno w szkole jak i w fir­mie te róż­nice mogą mieć ogromny wpływ na to, jak odbiorcy będą postrze­gać daną prezentację.

Zwracamy uwagę na takie rze­czy jak emo­cje, zagro­że­nia i seks. Bez względu na to, kim jeste­śmy, mózg poświęca wiele uwagi tym pyta­niom: Czy mogę to zjeść? Czy to zje mnie? Czy mogę się z tym roz­mna­żać? Czy to będzie się roz­mna­żać ze mną? Czy już to widziałem/widziałam?

Mózg nie jest wie­lo­za­da­niowy. Możemy cho­dzić i oddy­chać, jed­nak jeśli cho­dzi o zada­nia na wyż­szym pozio­mie, po pro­stu nie możemy tego zrobić.

Prowadzenie samo­chodu w trak­cie roz­mowy przez komórkę jest jak jazda po pija­nemu. Mózg prze­twa­rza infor­ma­cje sekwen­cyj­nie i duże ułamki sekundy są pochła­niane, gdy mózg prze­łą­cza się mię­dzy zada­niami. Dlatego ludzie roz­ma­wia­jący przez tele­fon komór­kowy naci­skają na hamu­lec pół sekundy póź­niej i mają wię­cej wypadków.

Praca i szkoła w rze­czy­wi­sto­ści zachęca do tego rodzaju wie­lo­za­da­nio­wo­ści. W każ­dym biu­rze można zoba­czyć ludzi wysy­ła­ją­cych e-maile, odbie­ra­ją­cych tele­fony, roz­ma­wia­ją­cych przez komu­ni­ka­tory czy na Facebooku – wszystko w tym samym cza­sie. Badania wyka­zały, że odse­tek błę­dów rośnie o 50%, a wyko­na­nie czyn­no­ści zaj­muje nam dwa razy dłużej.

Jeśli jeste­śmy zawsze on-line, jeste­śmy zawsze roz­ko­ja­rzeni. Dlatego firma, która jest zawsze on-line jest zawsze bezproduktywna.

Jeśli nauczy­ciel nie potrafi zain­te­re­so­wać ucznia, zbyt dużej ilo­ści wie­dzy nie uda się zako­do­wać w bazie danych mózgu.

Mózgi dzi­kich zwie­rząt są o 15-30% więk­sze niż u ich oswo­jo­nych, udo­mo­wio­nych odpo­wied­ni­ków. Bezlitosny, okrutny świat zmu­sił dzi­kie zwie­rzęta do bycia w try­bie nie­ustan­nej nauki. Tak samo jest z ludźmi. Im wię­cej aktyw­no­ści, tym więk­szy i bar­dziej zło­żony może stać się mózg.

Mózg nie jest wie­lo­za­da­niowy. To mit. Mózg poświęca uwagę poję­ciom jedno po dru­gim, jed­nemu naraz. Przełączanie pomię­dzy nimi zaj­muje tro­chę czasu.

ZASADA 5: Powtarzaj, żeby zapamiętać.

Ludzki mózg może prze­cho­wy­wać około sied­miu infor­ma­cji przez mniej niż 30 sekund! To ozna­cza, że nasz mózg może pora­dzić sobie tylko z sied­mio­cy­fro­wym nume­rem tele­fonu. Jeśli chcemy wydłu­żyć czas z 30 sekund do kilku minut albo nawet godziny lub dwóch, musimy kon­se­kwent­nie wysta­wiać się na tę infor­ma­cję. Pamięć jest tak ulotna, że musimy powta­rzać, żeby zapamiętać.

Możemy ulep­szyć pamięć pra­co­wi­cie kodu­jąc infor­ma­cję w począt­ko­wych momen­tach. Wielu z nas ma pro­blemy z zapa­mię­ty­wa­niem imion. Jeśli na przy­ję­ciu chcemy zapa­mię­tać Mary, pomoże nam wewnętrzne powta­rza­nie infor­ma­cji na jej temat. „Mary ma na sobie nie­bie­ską sukienkę, a moim ulu­bio­nym kolo­rem jest nie­bie­ski.” Może się to na początku wyda­wać wbrew roz­sąd­kowi, ale bada­nia wyka­zały, że popra­wia pamięć.

Zasady funk­cjo­no­wa­nia mózgu w sali lek­cyj­nej. Medina, we współ­pracy z University of Washington i Seattle Pacific University, prze­te­sto­wał tę zasadę funk­cjo­no­wa­nia mózgu w praw­dzi­wych salach lek­cyj­nych z trze­cio­kla­si­stami. Poproszono ich o powta­rza­nie popo­łu­dniami tabliczki mno­że­nia. Klasy, które brały udział w bada­niach, miały znacz­nie lep­sze wyniki niż klasy, które nie powta­rzały. Jeśli naukowcy sprzy­mie­rzą się z nauczy­cie­lami i prze­pro­wa­dzą bada­nia, być może będziemy mogli zre­zy­gno­wać z zadań domo­wych, ponie­waż nauka mogłaby odby­wać się w szkole, a nie w domu.

Pierwsze kilka sekund kodo­wa­nia nowych infor­ma­cji jest klu­czowe w okre­śle­niu, czy coś, co zostało zauwa­żone, zosta­nie zapamiętane.

Im bar­dziej roz­bu­do­wany spo­sób kodo­wa­nia infor­ma­cji w momen­cie ucze­nia się, tym sil­niej­sze wspo­mnie­nie. Gdy kodo­wa­nie jest roz­bu­do­wane i głę­bo­kie, for­mo­wane wspo­mnie­nie jest solid­niej­sze, niż wtedy, gdy kodo­wa­nie jest czę­ściowe i pobieżne.

Neutralne ścieżki, począt­kowo wyko­rzy­sty­wane do prze­twa­rza­nia nowych infor­ma­cji, stają się sta­łymi ścież­kami, które mózg wyko­rzy­stuje do prze­cho­wy­wa­nia infor­ma­cji (tak, jak pro­fe­sor uni­wer­sy­tecki, który nie zro­bił na kam­pu­sie żad­nych chod­ni­ków. Poczekał, żeby zoba­czyć, któ­rędy i tak będą cho­dzić stu­denci, a póź­niej kazał wyło­żyć pły­tami chod­ni­ko­wym powstałe w ten spo­sób ścieżki).

Im bar­dziej jeste­śmy w trak­cie nauki sku­pieni na zna­cze­niu prze­twa­rza­nych infor­ma­cji, tym bar­dziej roz­bu­do­wane kodo­wa­nie jest przetwarzane.

Gdy pró­bu­jemy umie­ścić jakąś infor­ma­cję w pamięci mózgu powin­ni­śmy upew­nić się, że dokład­nie rozu­miemy, co zna­czy dana infor­ma­cja. Jeśli pró­bu­jemy tę infor­ma­cję umie­ścić w mózgu innych ludzi, musimy upew­nić się, że rozu­mieją oni, co to znaczy.

Nie pró­bujmy uczyć się na pamięć i modlić się, że zna­cze­nie samo się ukaże!

Im wię­cej cykli powtó­rzeń doświad­cza wspo­mnie­nie, tym bar­dziej praw­do­po­dobne jest, że zosta­nie ono w naszym umy­śle. Odstępy pomię­dzy powtó­rze­niami są klu­czo­wym ele­men­tem trans­for­ma­cji tym­cza­so­wych wspo­mnień w bar­dziej trwałe formy.

Uczenie się w odstę­pach czasu jest zde­cy­do­wa­nie lep­sze niż zma­so­wana nauka.

Powinniśmy się celowo ponow­nie wysta­wiać na infor­ma­cje w *bar­dziej roz­bu­do­wany* spo­sób, w okre­ślo­nych odstę­pach czasu, by przy­po­mi­na­nie infor­ma­cji było jak naj­bar­dziej wyraźne.

Najbardziej efek­tywna nauka zacho­dzi, gdy nowe infor­ma­cje są stop­niowo przy­swa­jane, a nie gdy są wszyst­kie naraz upy­chane do zaso­bów pamięci.

Fizycznie rzecz bio­rąc neu­rony „uczniow­skie” muszą otrzy­mać te same infor­ma­cje od neu­ro­nów „nauczy­ciel­skich” w ciągu 90 minut, w prze­ciw­nym wypadku ich pod­eks­cy­to­wa­nie wyga­śnie. Komórka dosłow­nie zre­se­tuje się do zera tak, jakby nic się nie stało.

Informację należy po jakimś cza­sie powtó­rzyć. Jeśli infor­ma­cja jest powta­rzana w ści­śle okre­ślo­nych odstę­pach czasu, rela­cja pomię­dzy neuronem-nauczycielem i uczniem zaczyna się zmie­niać tak, że coraz mniej­szy wkład ze strony nauczy­ciela wyma­gany jest do wywo­ła­nia coraz sil­niej­szej reak­cji ze strony ucznia.

Zapominanie pozwala nam nada­wać prio­ry­tety wyda­rze­niom. Wydarzenia nie­istotne dla naszego prze­trwa­nia będą mar­no­wać prze­strzeń poznaw­czą, jeśli nadamy im taki sam prio­ry­tet, jak wyda­rze­niom, które są klu­czowe dla naszego prze­trwa­nia. Dlatego tak nie robimy.

W szkole co trzy-cztery dni powinno się powta­rzać fakty zapre­zen­to­wane w poprzed­nich trzech-czterech dniach. Poprzednie infor­ma­cje powinny być przed­sta­wione w skon­cen­tro­wany spo­sób. Należy przej­rzeć notatki, porów­nu­jąc je z tym, co pod­czas powtórki mówił nauczy­ciel. Będzie to skut­ko­wać więk­szym roz­wi­nię­ciem infor­ma­cji. Jest to sfor­ma­li­zo­wane ćwi­cze­nie w spraw­dza­niu błędów.



ZASADA 6: Pamiętaj, żeby powtarzać.

Wzmocnienie wspo­mnie­nia zaj­muje lata. Nie minuty, godziny, ale lata. To, czego uczymy się w pierw­szej kla­sie pod­sta­wówki nie jest do końca ufor­mo­wane aż do dru­giej klasy liceum.

Wymarzona szkoła Mediny to taka, w któ­rej to, czego się nauczyło powta­rza się nie w domu, lecz w trak­cie zajęć lek­cyj­nych, 90-120 minut po tym, jak miała miej­sce począt­kowa nauka. Nasze szkoły są w tej chwili zapro­jek­to­wane tak, że więk­szość nauki odbywa się w domu.

Jak lepiej zapa­mię­ty­wać? Powtarzana eks­po­zy­cja na infor­ma­cje (w okre­ślo­nych odstę­pach czasu) to naj­sil­niej­szy spo­sób na utrwa­le­nie wspo­mnie­nia w mózgu.

Zapominanie pozwala nam nadać prio­ry­tety wyda­rze­niom. Jednak jeśli chcemy pamię­tać, pamię­tajmy, żeby powtarzać.



ZASADA 7: Śpijmy dobrze, myślmy dobrze.

Kiedy śpimy, mózg wcale nie odpo­czywa. Jest nie­mal nie­wia­ry­god­nie aktywny! Możliwe, że musimy spać, żeby móc się uczyć.

Sen musi być ważny, ponie­waż prze­sy­piamy 1/3 naszego życia! Brak snu nega­tyw­nie wpływa na uwagę, funk­cje wyko­naw­cze, pamięć robo­czą, nastrój, zdol­no­ści mate­ma­tyczne, logiczne rozu­mo­wa­nie, a nawet spraw­ność motoryczną.

Wciąż nie wiemy, jak wiele snu potrze­bu­jemy! Zmiany zależne są od wieku, płci, ciąży, okresu doj­rze­wa­nia i wielu innych czynników.

Drzemki są nor­malne. Czy czu­li­ście kie­dyś zmę­cze­nie popo­łu­dniu? Dzieje się tak, ponie­waż nasz mózg naprawdę chce uciąć sobie drzemkę. W gło­wie roz­grywa się bitwa pomię­dzy dwoma armiami. Każda z nich składa się z mnó­stwa komó­rek mózgo­wych i sub­stan­cji bio­che­micz­nych – jedne despe­racko chcą, byśmy czu­wali, a inne despe­racko pró­bują zmu­sić nas do spa­nia. Około trze­ciej po połu­dniu, dwa­na­ście godzin po poło­wie naszego snu, wszystko, czego chce mózg to drzemka.

Drzemka może spra­wić, że będziemy bar­dziej wydajni. W jed­nym z badań oka­zało się, że 26-minutowa drzemka popra­wiła jakość pracy pilo­tów z NASA o 34%.

Nie pla­nujmy waż­nych spo­tkań na pięt­na­stą. To po pro­stu nie ma sensu.

Studentom kazano roz­wią­zać serię zadań mate­ma­tycz­nych, z któ­rych każde miało pro­sty spo­sób roz­wią­za­nia, któ­rego nie im poka­zano. Tylko 20% zna­la­zło pro­ste roz­wią­za­nie w przy­padku, gdy odpo­wie­dzi musiały być podane tego samego dnia. Jednak jeśli zapy­tano ich po tym, jak się prze­spali, 60% zna­la­zło pro­ste roz­wią­za­nie. Bez względu na to, jak wiele razy prze­pro­wa­dzano eks­pe­ry­ment, grupa, która spała kon­se­kwent­nie uzy­ski­wała lep­sze wyniki, niż ta, która nie spała.



ZASADA 8: Zestresowany mózg uczy się inaczej.

Nasz mózg jest zbu­do­wany tak, by radzić sobie ze stre­sem trwa­ją­cym około 30 sekund. Mózg nie jest przy­go­to­wany na dłu­go­trwały stres, gdy czu­jemy, że nie mamy kon­troli. Tygrys sza­blo­zębny poże­rał nas albo ucie­ka­li­śmy, a cała sytu­acja trwała mniej niż minutę. Jeśli mamy złego szefa, tygrys sza­blo­zębny może czy­hać pod naszymi drzwiami przez lata, a wtedy zaczy­namy się roz­re­gu­lo­wy­wać. Jeśli tkwimy w złym mał­żeń­stwie, tygrys sza­blo­zębny może czy­hać w naszym łóżku przez lata i dzieje się to samo. Można zaob­ser­wo­wać jak mózg się kurczy.

Stres ma nisz­czący wpływ na nie­mal każdy rodzaj umie­jęt­no­ści poznaw­czych, jaki ist­nieje. Niszczy pamięć i funk­cje wyko­naw­cze. Może uszko­dzić zdol­no­ści moto­ryczne. Jeśli jeste­śmy zestre­so­wani przez dłuż­szy czas, może zakłó­cić pracę naszego układu odpor­no­ścio­wego. Częściej cho­ru­jemy. Zakłóca zdol­ność do zasy­pia­nia. Wpadamy w depresję.

Stabilność emo­cjo­nalna w domu to jeden z naj­więk­szych czyn­ni­ków wpły­wa­ją­cych na suk­ces naukowy. Jeśli chcemy, by nasze dziecko dostało się na Harvard, musimy kochać naszego współmałżonka.

Mamy jeden mózg. Ten sam mózg jest z nami w domu, w pracy i w szkole. Stres, któ­rego doświad­czamy w domu ma wpływ na naszą jakość pracy i na odwrót.



ZASADA 9: Stymulujmy wię­cej zmysłów.

Zmysły współ­pra­cują ze sobą, ważna jest więc ich sty­mu­la­cja. Nasza głowa trzesz­czy od postrze­ga­nia całego świata, wzroku, słu­chu, smaku, węchu, dotyku – ener­gicz­nych jak impreza w akademiku.

Węch jest nie­zwy­kle sku­teczny w przy­wo­ły­wa­niu wspo­mnień. Jeśli prze­py­tano by nas ze szcze­gó­łów obej­rza­nego filmu, pod­czas gdy w powie­trzu uno­siłby się zapach popcornu, przy­po­mnie­li­by­śmy sobie 10-50% więcej.

Zapach jest bar­dzo ważny dla firm. Wchodząc do Starbucksa, pierw­szą rze­czą, którą czu­jemy jest kawa. Przez lata zro­biono wiele, by upew­nić się że tak jest.

Połączenie z ucze­niem się. Ludzie w śro­do­wi­sku z róż­nego rodzaju bodź­cami mają lep­sze wyniki niż ci w śro­do­wi­sku z tylko jed­nym bodź­cem. Mają wię­cej rze­czy do przy­po­mi­na­nia, wspo­mnie­nia są bar­dziej inten­sywne i trwają dłu­żej, nawet do 20 lat.

- ucznio­wie uczą się lepiej ze słów i obraz­ków niż z samych słów

- ucznio­wie uczą się lepiej, gdy odpo­wia­da­jące sobie słowa i obrazki są poka­zy­wane jednocześnie

- ucznio­wie uczą się lepiej, gdy odpo­wia­da­jące sobie słowa i obrazki przed­sta­wiane są bli­sko sie­bie niż gdy znaj­dują się daleko od sie­bie na stro­nie lub ekranie

- ucznio­wie uczą się lepiej, gdy infor­ma­cje poboczne nie są poda­wane niż wtedy, gdy są one obecne

- ucznio­wie uczą się lepiej z ani­ma­cji i nar­ra­cji niż z ani­ma­cji i tek­stu na ekranie

ZASADA 10: Wzrok przy­ćmiewa wszyst­kie inne zmysły.

Jesteśmy nie­sa­mo­wi­cie dobrzy w zapa­mię­ty­wa­niu obraz­ków. Jeśli usły­szymy jakąś infor­ma­cję, trzy dni póź­niej będziemy z niej pamię­tać 10%. Jeśli dodamy do tego obra­zek, zapa­mię­tamy 65%.

Obrazki są także lep­sze niż tekst, po czę­ści dla­tego, że czy­ta­nie jest tak nie­efek­tywne. Nasz mózg widzi słowa jako wiele malut­kich obraz­ków, a my musimy roz­po­zna­wać okre­ślone cechy liter, by być w sta­nie je prze­czy­tać. To wymaga czasu.

Dlaczego wzrok jest dla nas tak ważny? Być może dla­tego, że w ten spo­sób zawsze dowia­dy­wa­li­śmy się o poważ­nych nie­bez­pie­czeń­stwach, zaso­bach poży­wie­nia i moż­li­wo­ściach roz­mna­ża­nia się.

Weźmy nasze pre­zen­ta­cje w PowerPoincie. Jest w nich głów­nie tekst (nie­mal 40 słów na slajd), z sze­ścioma roz­mia­rami tytu­łów roz­dzia­łów i nagłów­ków – wszystko to słowa. Profesjonaliści powinni pamię­tać o tym, jak nie­sa­mo­wi­cie nie­sku­teczne są infor­ma­cje tek­stowe i jak nie­sa­mo­wity jest efekt wywo­ły­wany przez obrazki. Spalmy nasze dotych­cza­sowe pre­zen­ta­cje w PowerPoincie i zróbmy nowe.

ZASADA 11: Mózgi męskie i dam­skie róż­nią się.

Czym się róż­nią? Specjaliści od zdro­wia psy­chicz­nego od lat wie­dzą o zależ­nych od płci róż­ni­cach typu i stop­nia zabu­rzeń psy­chicz­nych. Mężczyźni są cię­żej doty­kani schi­zo­fre­nią niż kobiety. Kobiety ponad dwa czę­ściej zapa­dają na depre­sję niż męż­czyźni; sto­su­nek ten poja­wia się w przy­padku kobiet zaraz po wyj­ściu z okresu doj­rze­wa­nia i utrzy­muje się przez kolejne 50 lat. Mężczyźni czę­ściej wyka­zują zacho­wa­nia anty­spo­łeczne. Kobiety mają więk­sze obawy. Większość alko­ho­li­ków i nar­ko­ma­nów to męż­czyźni. Większość ano­rek­ty­czek to kobiety.

Mężczyźni i kobiety ina­czej radzą sobie ze stre­sem. Gdy nauko­wiec Larry Cahill poka­zy­wał gru­pie kobiet i męż­czyzn hor­ror typu sla­sher, u męż­czyzn akty­wo­wało się ciało mig­da­ło­wate w pra­wej pół­kuli mózgu odpo­wie­dzialne za poję­cie sensu sytu­acji. Ich lewa pół­kula była nie­wzru­szona. U kobiet akty­wo­wało się ciało mig­da­ło­wate w lewej pół­kuli odpo­wie­dzialne za szcze­góły. Dzięki dru­ży­nie, która rozu­miała sens i szcze­góły kon­kret­nej stre­su­ją­cej sytu­acji mogli­śmy nam pod­bić świat.

Kobiety i męż­czyźni prze­twa­rzają emo­cje na różne spo­soby. Emocje są uży­teczne. Sprawiają, że nasz mózg zaczyna uwa­żać. Te róż­nice są efek­tem skom­pli­ko­wa­nych inte­rak­cji pomię­dzy naturą i kulturą.

ZASADA 12: Jesteśmy sil­nymi i natu­ral­nymi odkrywcami.

Pragnienie odkry­wa­nia nie opusz­cza nas nawet, gdy zosta­niemy wepchnięci do sal lek­cyj­nych czy biur. Małe dzieci to model tego, jak się uczymy – nie poprzez pasywne reago­wa­nie na oto­cze­nie lecz aktywne testo­wa­nie przez obser­wa­cje, hipo­te­ty­zo­wa­nie, eks­pe­ry­men­to­wa­nie i wnio­sko­wa­nie. Małe dzieci meto­dycz­nie eks­pe­ry­men­tują na przed­mio­tach, żeby zoba­czyć na przy­kład, jak będą się zachowywać.

Google bie­rze sobie do serca potęgę odkry­wa­nia. Przez 20 pro­cent czasu pra­cow­nicy firmy mogą robić to, co przyj­dzie im do głowy. Wynik to także morał: aż 50 pro­cent nowych pro­duk­tów, włą­cza­jąc w to Gmail i Google News, powstało w tych „20 pro­cen­tach czasu”.

Poznaj swoją
następną
ulubioną
książkę.
Mądrego zawsze miło posłuchać
Czego uczą nas marki, którym ufamy?
My, zadajemy sobie to pytanie każdego dnia.
W tym miejscu chcielibyśmy dzielić się z Tobą efektami naszych poszukiwań.

Ograniczony
wybór
Jesteśmy bar­dziej skłonni do doko­na­nia wyboru, gdy mamy mniej możliwości.
Jak wiele wybo­rów znaj­duje się na każ­dej stro­nie? Czy można zmniej­szyć ich liczbę?

Rozważ także kolej­ność punk­tów decy­zyj­nych, które napo­ty­kają ludzie – czy można upro­ścić ścieżkę decy­zyjną, pre­zen­tu­jąc naj­pierw naj­pil­niej­sze wybory?
Jestem zainteresowany!
Do: studio@owocni.pl
Od:
Twoja wiadomość
Witam, nazywam się , chętnie nawiąże kontakt z Owocnymi w sprawie współpracy nad nowym projektem. Poproszę o kontakt i wstępną ofertę. Mój numer telefonu to:
[Dostosuj tę wiadomość]
  • Częste pytania
    Ważne pytania i odpowiedzi
    1A co jeśli wasz projekt po
    prostu mi się nie spodoba?
    odpowiedź
    2Jak obsługujecie małe
    i początkujące firmy?
    odpowiedź
    3Jak wygląda
    współpraca na odległość?
    odpowiedź
    4Jaką gwarancję
    jakości otrzymam?
    odpowiedź
    5Ile wynosi minimalny
    budżet projektu?
    odpowiedź
    6Jak rozpocząć współpracę?
    odpowiedź
    Zapytaj o swój projekt
  • Broszura
    Jestem zainteresowany!
    Broszura
    firmowa.
    Jest darmowa!Niezbędna na zebraniu
    lub spotkaniu biznesowym.
    Pobierz broszurę - kliknij

Opublikuj treść u siebie

Chcesz zamieścić tą treść na swoim
blogu, za darmo? Nic prostszego!

Wystarczy, że wstawisz link zwrotny.
Zobacz jak publikować nasze treści.

  • Pisz dla nas
    Pisz dla nas, ekspercie

    Szanowny ekspercie.
    Podziel się wiedzą i odbierz zapłatę.

    Za dobrą treść, płacimy dobre pieniądze.
    Sprawdź to - kliknij tutaj.

  • Wesprzyj nas
    IMarketing

    Podoba Ci się to co robimy?
    - Udziel nam wsparcia, to łatwe - sprawdź tu.

Kliknij lubię to na
x
Będziemy Ci bardzo wdzięczni za
sugestie lub informację o napotkanym
błędzie. Każdego dnia wkładamy wiele
pracy, aby te strony były lepsze.

Pozwól nam Tobie podziękować:
no-spam